Moda dla (na) aktywnych

Fotografowanie to wyzwanie nie tylko ze względu na ustawienie świateł, pomysł, znalezienie miejsca i ogarnianie wszystkich tych parametrów. To także spotkanie z nowymi ludźmi, pełnych swojego świata, który na krótką chwilę styka się z moim.

Realizując tę sesję dla Anety projektantki ubrań dla aktywnych babek, nie mogłam wyjść z podziwu, co nasza modelka Ewa-Joginka jest w stanie zrobić ze swoim ciałem, zachowując przy tym niesamowity spokój ducha i umysłu. Tym bardziej, że towarzyszył nam jej niespełna roczny syn. Równie wyciszony i wyluzowany. Peace&love 😀