Kwiaciarnia Decorum

Jak pięknie łączy się delikatność świeżych kwiatów z przestrzenią naznaczoną czasem. Niby obskurność otoczenia nie jest wystarczająco dobrym tłem do piękna zamkniętego w żywych kwiatach. A jednak ta przekora właśnie powoduje, że zatrzymujemy wzrok na dłużej. I już widzimy, że oba elementy są ze sobą nierozerwalnie złączone i nie istnieją osobno. Jedno przegląda się w drugim. Drugie odbija się od pierwszego. W myśl tej zasady o przeciwieństwach…
Teraz kiedy patrzę już na gotowe zdjęcia, czuję ciszę tego miejsca, w którym je robiłam. Starej przedwojennej kamienicy, która na pewno niejedno widziała i niejednego jest milczącym świadkiem.

Kilka ujęć z niedawnego spotkania z pracownią florystyczną Decorum.