Kobieta i koty

Kobieta i koty.

Zwykły dzień. Mąż w pracy, dzieci w szkole. Między jednym obowiązkiem a drugim znajduje się krótka chwila. Na zatrzymanie. Na nicnierobienie. Na pobycie sama ze sobą. W lekkiej melancholii, zanurzając się we wspomnieniach, ciesząc się ulotnością tej chwili. Nawet niesforne i wszędobylskie koty są jakby obok i tym razem swoimi figlami nie doprowadzają do wrzenia.

W tej krótkiej, nasyconej jakąś magią chwili migawka wydaje się klaskać jakby ciszej, rozumiejąc potrzebę skupienia.